mak marketing

bilard

kije bilardowe
stoły bilardowe akcesoria bilardowe

mak marketing mak marketing mak marketing
mak marketing

DYNAMIC BILLARD BEST OF THE EAST 2010

2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004
2003
2002
Dynamic Billard Best Of The East 2010   


Romanian Open
06-07.03.2010

Polish Open
22-23.05.2010

Bulgarian Open
17-18.07.2010

Ukrainian Open
02-03.10.2010

Hungarian Open
23-24.10.2010

Klasyfikacja

  BULGARIAN OPEN 9-BALL

Sofia - Bułgaria
17-18 lipca 2010 r.


MELKONYAN GONI TRAJDOSA

Dynamic Billard Best of The East 2010 - Bulgarian Open 9-ball
      Zwycięzcą kolejnego turnieju z serii Dynamic Billard Best of the East 2010 został Babken Melkonyan Armenia. Armeńczyk, zajmujący w rankingu generalnym piąte miejsce w finale Bulgarian Open 9-ball, pokonał Radosława Babicę Polska 9-7. Sukces ten przesunął go na drugie miejsce w klasyfikacji. Na czele nadal pozostaje Wojciech Trajdos, który w Sofii razem z Dominikiem Zającem wywalczyli trzecie lokaty. W gronie liderów jest jeszcze Cristea Ovidiu Rumunia.

      Zawody w nowiutkim klubie Stix zgromadziły 52 bilardzistów z 8 państw. Przyjechali oni z: Polski, Rumunii, Armenii, Serbii, Włoch, Macedonii, Ukrainy i Bułgarii. Sensacją pierwszej fazy turnieju był awans do pucharówki Olgi Goshkowej z Odessy, która pokonała dwóch dobrych graczy gospodarzy. Na tym etapie swój występ zakończył także ostatni z Polaków Sebastian Ryłko. Jego pogromcami byli Bułgarzy Ch. Todorov i N. Topantschev.

      Do szesnastki najlepszych awansowało 2 Serbów, 3 Polaków, 9 Bułgarów, 1 Rumun i 1 Armeńczyk. Tutaj pojedynki były niezmiernie emocjonujące. Ostatecznie w ćwierćfinale znaleźli się bardziej doświadczeni. Jedyną pozytywną niespodziankę sprawił młody Kristian Spasow, który wygrał ze Stojanem Cankovem. W meczu o półfinał zmierzył się z Dominikiem Zającem i wyglądało, że będzie to łatwy dla Polaka mecz. Prowadził od początku pewnie zmierzał do sukcesu. Spasov jednak nie spasował. Po błędach Dominika odrobił straty i wyrównał na 8-8. Zając wygrał 9-8 ale zawdzięcza to szczęściu.

      Jeszcze większy popis dali dwaj "wyjadacze": Goran Mladenowic Serbia i Wojciech Trajdos. Po ciekawym początku Goran objął prowadzenie. Wojtek wypadł z rytmu i psychicznie nie panował nad swoją grą. Przy stanie 8-4 dla Serba wydawało się, że pojedynek szybko przejdzie do historii. Tak się jednak nie stało. Nagle Trajdos wrócił do gry i doprowadził do remisu. Przy stanie 8-8 Mladenovic nie skończył prostego układu z trzech bil. W odpowiedzi Trajdos nie wbił kończącej mecz dziewiątki. Podobnie zrobił to Goran. Wojtek nie był lepszy i bila nadal pozostała na stole. W kolejnej próbie wbicia Serb także się nie wykazał. Dla Polaka ponownie zaświeciła lampka nadziei. Uderzył dosyć mocno i chybił, jednak kula odbiła się obok łuzy od krótkiej bandy i wpadła po przeciwnej stronie stołu.

      W tym czasie Melkonyan nie dał szans Chavdarovi Todorovi Bułgaria 9-1, a Babica 9-4 wygrał z C. Ovidiu Rumunia. W ten sposób w półfinale znalazło się 3 Polaków i Armeńczyk. Fantastyczny pojedynek zagrali Babica z Trajdosem. Początkowo "boiskiem" rządził Wojtek. Do staniu 6-1 zrobił 5 partii z kija. W następnej popełnił faul i inicjatywę przejął Babica, który kolejno wygrał 6 rozbić (3 partie z kija). Jednak kluczowe było 12 rozbicie, gdy Radek zrobił kiksa na dziewiątce. Trajdos wyraźnie przybity wspaniałą grą kolegi także tej bili nie wbił, a na dodatek wpadła mu do łuzy biała. Zawodnika z Warszawy stać było jeszcze na wywalczenie jednego punktu na 7-7. Jego błąd w 15. rozbiciu i partia z kija w 16. rozdaniu w wykonaniu Babicy zatrzymały go w drodze do finału. Drugi półfinał rozpoczął się dobrze dla trzeciego z Polaków. Zając prowadził 3-1 i 6-4. Zaczął jednak popełniać zdecydowanie za dużo błędów, co grający przeciętnie Babken skrzętnie wykorzystywał. Ostatecznie Armeńczyk wygrał 9-7.

      O finale Babica z pewnością będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. Babken także poza sukcesem nie ma o czym mówić. Jest faktem, że Polak dwa razy chybił prostą dziewiątkę i popełnił sporo błędów. Armeńczyk dziewiątki wbijał więc wygrał 9-7. Ciekawostką było to, że w całym turnieju Babken grał niesamowicie powoli, co organizatorom psuło plan turniejowy. Półfinały i finał nagrywała telewizja. Mecz Melkonyana z Zającem był dłuższy niż Babicy z Trajdosem o 80 minut. W finale wprowadzono więc ograniczenie czasu na wykonanie strzałów. Jak życie pokazało Babken w 35 sekundach potrafił się zmieścić.

      Przed finałem dyrektorowi zawodów Marcinowi Krzemińskiemu Melkonyan powiedział: "Przegrałem ostatnio kilka finałów tego cyklu. Dzisiaj jestem zdeterminowany i gotowy na zwycięstwo". Po meczu obaj gracze zgodnie deklarowali: "To nie był dobry mecz. Jak mogliśmy popełniać tyle błędów".

      Z pewnością program zarejestrowany przez bułgarską telewizję nie stanowił wizytówki cyklu, ale czasami tak bywa, że wola wygrania zwycięża nad nerwami.

      W generalnej klasyfikacji prowadzi W. Trajdos z 362,50 pkt. przed B. Melkonyanem 312,50 pkt, D. Zającem 302,50 pkt, R. Babicą 271,25 pkt, i C. Ovidiu 267,50 pkt. Czwartą lokatę stracił Mariusz Roter, który przebywał w Bułgarii z rodziną, ale odwołał swój start.

      Poza generalnymi sponsorami cyklu Bulgarian 9-Ball wsparł Jack Daniel's i firma Real-Billiard.

  1/4 finału   1/2 finału   Finał
   
 
PolskaWojciech Trajdos 9
SerbiaGoran Mladenović 1
   
 
 
PolskaWojciech Trajdos 7
PolskaRadosław Babica 9
   
   
 
 
PolskaRadosław Babica 9
RumuniaCristea Ovidiu 4
 
 
 
PolskaRadosław Babica 7
ArmeniaMelkonyan Babken 9
   
 
 
ArmeniaMelkonyan Babken 9
BułgariaChavdar Todorov 0
   
 
 
 
ArmeniaMelkonyan Babken 9
PolskaDominik Zając 7
   
 
 
BułgariaKristian Spasov 8
PolskaDominik Zając 9
 
 
 


Kalendarium imprez
WiK Pol-Tour w Pool Bilard - Grand Prix Polski
Dynamic Billard Best of The East
MAK Marketing Cup
Pokazy sportowe
Sklep bilardowy
mak marketing mak marketing mak marketing
  ©  MAK Marketing, 2004-2008 - Za pozycjonowanie serwisu odpowiada Sunrise System.
mak marketing