<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.3.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Blog Marcina Krzemińskiego &#187; Zwykła</title>
	<link>http://www.makmarketing.pl/blog</link>
	<description>prywatny</description>
	<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 15:26:20 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Jeszcze Polska nie zginęła !</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=209</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=209#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 15:19:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=209</guid>
		<description><![CDATA[Kilka miesięcy temu, ze znajomymi, postanowiliśmy weekend spędzić w Mediolanie. Z tanimi liniami lotniczymi problemów nie było więc za 40 euro kupiliśmy bilety.  Motywem przewodnim była wizyta w jednej z najznamienitszych scen świata czyli Teatro alla Scala. Wcześniej przez internet kupiliśmy bilety i byłem nieco zdziwiony, że w drugim dniu sprzedaży nie było możliwości zakupu 4 miejsc obok siebie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka miesięcy temu, ze znajomymi, postanowiliśmy weekend spędzić w Mediolanie. Z tanimi liniami lotniczymi problemów nie było więc za 40 euro kupiliśmy bilety.  Motywem przewodnim była wizyta w jednej z najznamienitszych scen świata czyli Teatro alla Scala. Wcześniej przez internet kupiliśmy bilety i byłem nieco zdziwiony, że w drugim dniu sprzedaży nie było możliwości zakupu 4 miejsc obok siebie na spektakl, który odbywał się za 3 miesiące.  No tak , to właśnie jest Alla Scala. Miliony śpiewaków, tancerzy czy muzyków marzą, by tam wystąpić. Zaszczytu prezentacji swoich umiejętności dostępują nieliczni. Nie wdając się w ocenę widowiska, bo krytyk muzyczno-baletowy ze mnie żaden, mogę tylko podsumować, iż wyszedłem zachwycony i te 120 euro wydane na bilet uważam za jedną z lepszych decyzji. Nie o tym chcę jednak powiedzieć. Gdy siedziałem w loży oczekując na rozpoczęcie spektaklu weszły do niej dwie dziewczyny. Czuły się bardzo niepewnie i lekko zagubione szukały swoich miejsc. W loży było nas 5 osób. Poza mną siedziała jeszcze włoska para,  żywo, aczkolwiek cicho coś komentująca. Ponieważ oznaczenia były słabe dziewczyny szeptem wymieniały uwagi i &#8230;.robiły to po polsku. Jakże były zaskoczone, gdy w morzu włoskiego usłyszały moją podpowiedź wyjaśniającą im zasady numeracji miejsc. Jak się okazało były to dwie studentki katowickiej Akademii Ekonomicznej, które korzystając z możliwości tanich przelotów postanowiły zwiedzić Mediolan.  Nie były znawczyniami czy wielkimi miłośnikami baletu bądź opery. Przyszły do Alla Scali przyciągnięte magią miejsca.  Środowisko, w którym sportowo się obracam jest zróżnicowane. Niczego dziwnego w tym nie ma. Młodzi ludzie szukają swojej drogi życiowej. Pomysły mają lepsze lub gorsze, co właściwe jest dla grupy w tym wieku. Niestety często Ci mądrzejsi milczą i wówczas najgłośniejszy jest głos tych drugich. A cóż proponują oni ? Po pierwsze arogancję wobec książki i kultury. Absurdalną gloryfikację automatów do gier, pokerka, zakładów itp. Mówiąc krótko tego, co dla każdego racjonalnie myślącego jest najwyżej marginalnym dodatkiem do rozrywki.  Jak wiadomo zawsze wygrywa kasyno. Nie przypadkowo w tej branży opłaca się inwestować i Las Vegas dalekie jest od upadku. Jak działają hazardowe automaty także nie jest tajemnicą. Przecież w wielu klubach bilardowych przeszły test. Czy któryś z operatorów stracił ???  Jeden z wielbicieli pokera starał się udowodnić, że dzisiaj na kasę w karty grają wszyscy. Jakoś tego nie widzę. Z moich znajomych nie gra nikt !!! Prowadzą firmy, pracują w biznesie, sektorze publicznym, sporcie i kulturze. Z &#8220;Wielkiego Szu&#8221; pamiętają blefy i stresy hazardzistów. Nikomu nie zazdroszczą i nie proponują tej drogi. Gdy słucham tych automatowo-karcianych opowieści nie wiem czy się śmiać czy płakać. Marzeniem  jest nic nie robić i zarobić. Ale marzenia małych chłopców powinny być inne niż dorosłych mężczyzn. Gdy mam wybierać styl stawiam na katowickie studentki, które przez kilka miesięcy odkładały pieniądze, by odwiedzić centrum światowej kultury. Przeżytych wrażeń nikt im nie odbierze. Może dzięki osobom takim jak one można wierzyć, że jeszcze Polska nie zginęła.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=209</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Od karambola do poola</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=208</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=208#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 08:41:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[Ruszył druk. Po kilku miesiacach poszukiwania dokumentów, zdjęć i pisania zakończyłem przygotowanie historii polskiego sportu bilardowego. Tytuł główny &#8220;od karambola do poola&#8221; wydał mi się najodpowiedniejszy. Gdy mówimy o Polsce, to tak właśnie przebiegała nasza historia. Karambol był numerem jeden i posiadał cudownych pasjonatów. Pool urodził się później i zdominował starszego kolegę. Ważne jest jednak, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ruszył druk. Po kilku miesiacach poszukiwania dokumentów, zdjęć i pisania zakończyłem przygotowanie historii polskiego sportu bilardowego. Tytuł główny &#8220;od karambola do poola&#8221; wydał mi się najodpowiedniejszy. Gdy mówimy o Polsce, to tak właśnie przebiegała nasza historia. Karambol był numerem jeden i posiadał cudownych pasjonatów. Pool urodził się później i zdominował starszego kolegę. Ważne jest jednak, że grę na stole bez łuz udało się ochronić.  Ponad 100 młodych zawodników gra na Podkarpaciu. </p>
<p>Jak ocenili recenzenci, udało mi się napisać książkę z bardzo bogatą bazą faktograficzną, ale możliwą do czytania.  Aby pokazać kilkuset zawodników w końcowej części publikacji umieściłem wykazy zwycięzców imprez sportowych. Są tam medaliści mistrzostw Polski ( mężczyzn, kobiet, juniorów), uczestnicy Klubowych Pucharów Polski, Polskiej Ligi, zwycięzcy POL TOUR czy laureaci nagród MAKS.  Nie mogło zabraknąć nazwisk osób zdobywających medale mistrzostw Europy.  Opisałem karambola, sport osób niepełnosprawnych, old boys i amatorów. W książce znajdziecie pełną informację o zmianach kadrowych oraz finansach PZBil w latach 1992-2009. W to wplotłem ciekawe historie z naszych sportowych wyjazdów. Oczywiście pokusiłem się o komentarz faktów i analizę działań dużej grupy osób.</p>
<p>Głównym celem &#8220;Od karambola do poola&#8221; jest kompleksowa prezentacja sportowego oblicza gry w bilard. Książka  ma pokazać, jak wielką pracę wykonaliśmy, aby z knajpianej zabawy przy piwie zrobić sport.  Budowa pozycji Polskiego Związku Bilardowego, a w tym szacunku dla wyników osiąganych przez zawodników ciągle trwa. W prezentacji tego dorobku potrzebne są media, internet, ale także coś mniej ulotnego czyli książka. Ona zawsze dodaje prestiżu. Cieszę się, że mogłem o nas napisać jako pierwszy. Mam nadzieję, że inni pójdą w te ślady i na przykład powstaną regionalne monografie lub beletrystyczne opowieści o naszych mistrzach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=208</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Książka o nas</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=207</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=207#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 11:52:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=207</guid>
		<description><![CDATA[Dobiega końca techniczne przygotowanie do druku pierwszej monografii polskiego sportu bilardowego.  Oficjalna prezentacja książki odbędzie się w Warszawie podczas zawodów Grand Prix WiK POL TOUR. Łącznie pozycja  będzie miała około 200 stron.  Nie mam jeszcze gotowej okładki i prawdę mówiąc to bardzo ogólnie wiem co na niej powinno się znaleźć.  Długo trwało zbieranie faktów i fotografii. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobiega końca techniczne przygotowanie do druku pierwszej monografii polskiego sportu bilardowego.  Oficjalna prezentacja książki odbędzie się w Warszawie podczas zawodów Grand Prix WiK POL TOUR. Łącznie pozycja  będzie miała około 200 stron.  Nie mam jeszcze gotowej okładki i prawdę mówiąc to bardzo ogólnie wiem co na niej powinno się znaleźć.  Długo trwało zbieranie faktów i fotografii. Bardzo dziękuję tym, którzy starali się pomóc lub pomogli.  Waha się także ostateczna nazwa publikacji.  Jeżeli chcę skończyć z wydaniem na początek września to nie mam zbyt wiele czasu. Decyzja musi zapaść w tym tygodniu.  Książka którą napisałem jest książką o nas. O tych którzy uwierzyli, że w Polsce może istnieć sportowy bilard. Stąd też do historii przejdzie kilkaset osób, których nazwiska zamieściłem w publikacji. Kilkadziesiąt stron stanowią wykazy medalistów mistrzostw Polski, zwycięzców  POL TOUR, ligi, medaliści mistrzostw Europy i świata. Wróciłem do opisu magicznego krakowskiego karambola i pierwszych poolowych kursów sędziowskich. Nie zabraknie informacji o męskich, damskich i juniorskich rankingach. Moja książka jest bez wątpienia najpełnijeszym kompendium wiedzy o tym co działo się w naszym bilardzie.  </p>
<p>Zgodnie z przepisami egzemplarze książki znajdą się w Bibliotece Narodowej i bibliotekach akademickich. Jako wydawca mam obowiązek przesłać je tam bezpłatne. Pozostała część nakładu zostanie przeznaczona do sprzedaży.  Egzemplarze promocyjne otrzymają także posłowie z komisji sportu , maszałkowie, kierownictwo Ministerstwa Sport oraz Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Mam nadzieję, że przeczytają chociaż kilka stron i sportowy bilard będzie przez nich cieplej odbierany.  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=207</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dla kogo Chevrolet?</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=206</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=206#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 19:25:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=206</guid>
		<description><![CDATA[Po zawodach w Kielcach coraz jaśniej robi się w polskim rankingu. Na czele Radek Babica, dwanaście punktów za nim Piotrek Ostrowski, a potem Karol Skowerski i Wojtek Trajdos. Radek ma 170 pkt i musiałby bardzo źle zagrać w dalszej części sezonu, by dogonili go gracze  spoza pierwszej piątki. Wg sondażu PZBil w końcowy sukces Babicy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po zawodach w Kielcach coraz jaśniej robi się w polskim rankingu. Na czele Radek Babica, dwanaście punktów za nim Piotrek Ostrowski, a potem Karol Skowerski i Wojtek Trajdos. Radek ma 170 pkt i musiałby bardzo źle zagrać w dalszej części sezonu, by dogonili go gracze  spoza pierwszej piątki. Wg sondażu PZBil w końcowy sukces Babicy wierzy 24% respondentów. Gdy ruszał sezon miał 9%. Oczywiście, wtedy stawiano na Śniegockiego. Mateusz jednak ogląda walkę z trybun.  Niespodziewanie dobrze gra Ostrowski. W każdym z turniejów dochodzi wysoko, a w Środzie wygrał. Do ostatecznego rozdania jest jeszcze daleko, bo zawodników czekają 3 WiK POL TOUR i 4 odmiany mistrzostw Polski. Jak Babica dobrze zagra w World Pool of Cup ( czyli turnieju par ) to nie zdąży wrócić z Filipin na WiK POL TOUR w Warszawie. Wprawdzie jeden turniej można odpuścić ( najsłabszy wynik odlicza się z rankingu), to jednak Radek ma już słabszy występ.  Chevrolet Spark czeka w salonie Moto Auto w Kielcach. Jaki jest można zobaczyć codziennie. Kto nim wyjedzie dowiemy się w grudniu.  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=206</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>A niebo było blisko</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=205</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=205#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Jul 2010 20:57:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=205</guid>
		<description><![CDATA[Wszyscy Polacy, którzy awansowali do fazy pucharowej zawodów Bulgarian Open w Sofii wskoczyli na podium. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie złotego medalu. Naszych pogodził Melkonyan Babken z Armenii, który w półfinale pokonał Dominika Zająca, a w finale Radosława Babicę. Babken tradycyjnie grał tak wolno, że oglądając jego mecze można się było zniechęcić do bilarda. Za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszyscy Polacy, którzy awansowali do fazy pucharowej zawodów Bulgarian Open w Sofii wskoczyli na podium. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie złotego medalu. Naszych pogodził Melkonyan Babken z Armenii, który w półfinale pokonał Dominika Zająca, a w finale Radosława Babicę. Babken tradycyjnie grał tak wolno, że oglądając jego mecze można się było zniechęcić do bilarda. Za to Trajdos mknął jak rakieta, tylko czasami w tym pośpiechu nie ustawił kierunku nawigaci i wyglądało to trochę jak zabawa przy piwie. A przy piwie popełnia się błędy. W Bułgarii zagrało 52 zawodników z 8 państw, jednak wiele osób anonsowanych wcześniej nie było. Przyczyn ich nieobecności jest kilka. Podstawową stanowi  brak wsparcia sponsorskiego. Drugą jest wysoki poziom Polaków. Chociaż często krytykujemy grę czołówki PZBil, to wyrobiła sobie ona na tyle dobrą opinię, żeby jej unikano. O starcie w cyklu Best of the East sporo rozmawiałem z Serbami, Chorwatami, Węgrami czy Czechami. Kiedyś ten turniej był łakomym, łatwym do zdobycia kąskiem. Tot, Putnik, czy Foldes górowali nad Polakami i chętnie zjawiali się po wygrane. Za nimi jechała grupa kolegów widząca szansę na nagradzane finansowo miejsca. Ona także odpadła, bo ich idole przestali wygrywać. Z tego wywodu wynika wniosek, iż nasze sukcesy zniechęciły do gry bilardzistów z sąsiednich państw. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle. Z pewnością nie jest to powód, abyśmy zrezygnowali z drogi do sportowego nieba.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=205</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Trzech awansowało</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=204</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=204#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Jul 2010 16:30:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=204</guid>
		<description><![CDATA[Po pierwszym dniu rozgrywek Bulgarian Open do szesnastki najlepszych awansowało trzech polskich zawodników: Wojciech Trajdos, Radosław Babica i Dominik Zając. Występ zakończył Sebastian Ryłko, który odpadł w fazie grupowej. Łącznie w trzecim turnieju serii Dynamic Billard Best of the East startuje 52 zawodników z 8 państw.  Mecze prowadzone są w klubie Stix w Sofii. Obiekt wygląda [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwszym dniu rozgrywek Bulgarian Open do szesnastki najlepszych awansowało trzech polskich zawodników: Wojciech Trajdos, Radosław Babica i Dominik Zając. Występ zakończył Sebastian Ryłko, który odpadł w fazie grupowej. Łącznie w trzecim turnieju serii Dynamic Billard Best of the East startuje 52 zawodników z 8 państw.  Mecze prowadzone są w klubie Stix w Sofii. Obiekt wygląda bardzo dobrze, a został otwarty dwa tygodnie temu. Sensacją pierwszej fazy był awans Ukrainki Olgi Goszkowej. W fazie pucharowej pewnie wygrali Zając - 9:1 z N. Topanczevem i Babica pokonując I. Drianovskiego 9:2. Trajdos dał radę 9:8 z S. Gunevem.  Jutro Babica zagra z Bułgarem N. Armenkovem, Zając z Macedończykiem T. Doncevskim, a Trajdos z Bułgarem I. Pravtschevem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=204</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Przed Bułgarią</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=203</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=203#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jul 2010 13:08:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=203</guid>
		<description><![CDATA[Kilka lat temu od 20 do 30 polskich zawodników doskonaliło swój poziom sportowy w turniejach Dynamic Billard Best of the East.  Duża część z nich korzystając  z dofinansowania PZBili łagodniej znosiła koszty udziału w międzynarodowym życiu sportowym. Mniejszy budżet Związku automatycznie obciążenia finansowe przeniósł na kluby i zawodników. Zrobiło się znacznie gorzej. Dzisiaj na liście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka lat temu od 20 do 30 polskich zawodników doskonaliło swój poziom sportowy w turniejach Dynamic Billard Best of the East.  Duża część z nich korzystając  z dofinansowania PZBili łagodniej znosiła koszty udziału w międzynarodowym życiu sportowym. Mniejszy budżet Związku automatycznie obciążenia finansowe przeniósł na kluby i zawodników. Zrobiło się znacznie gorzej. Dzisiaj na liście startowej znajduje się kilka nazwisk. Do Bułgarii zgłosiło się 5 osób.  Kolejne zawody tego cyklu odbędą się na Ukrainie i Węgrzech.  W pierwszym przypadku, jeżeli WizzAir będzie miał tanie przeloty, to na wyjazd potrzeba ok. 800 złotych. Na Węgry możliwy jest wyjazd samochodem i wtedy można obniżyć wydatki. Szacuję, że wyniosą one ok. 650 złotych ( hotel, wpisowe, przejazd).    Być może w sporcie wyczynowym nie są to wielkie kwoty, ale dla przybitych upałem klubów bilardowych znalezienie wolnych środków może być problemem.  Reasumując:spadek liczby naszych zawodników grających w imprezach zagranicznych automatycznie skraca ławkę &#8220;rezerwowych&#8221;. Tracimy więc jeden z podstawowych atutów. Polska ma jeszcze kilkanaście osób mągących stanowić kadrę narodową. Czy uda się to utrzymać na przyszłość?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=203</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kanadyjczycy nas kopiują</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=202</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=202#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 13:16:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=202</guid>
		<description><![CDATA[Jadąc  autobusem przypadkowo usłyszałem rozmowę A. Martela z Kanady z M. Immonenem z Finlandii.  Gracz z Montrealu obwieścił, że w jego kraju wystartował najlepszy na świecie system szkolenia juniorów. Rozmowa się urwała, gdyż dojechaliśmy do celu. Postanowiłem jednak  wypytać Martela o szczegóły. Bardzo chętnie podjął temat i nasze spotkanie przeciągnęło się do ponad pół godziny. Otóż w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jadąc  autobusem przypadkowo usłyszałem rozmowę A. Martela z Kanady z M. Immonenem z Finlandii.  Gracz z Montrealu obwieścił, że w jego kraju wystartował najlepszy na świecie system szkolenia juniorów. Rozmowa się urwała, gdyż dojechaliśmy do celu. Postanowiłem jednak  wypytać Martela o szczegóły. Bardzo chętnie podjął temat i nasze spotkanie przeciągnęło się do ponad pół godziny. Otóż w Kanadzie  wstawiono stoły bilardowe do 42 szkół. Oczekuje się, że związek bilardowy powinien z tego pozyskać ok. 600 nowych graczy. Program jest w pierwszej fazie realizacji, ale informacja wygłaszana  przez Ailena spotkała się z wielką aprobatą.  Jeszcze większym szokiem dla ok. 20 zawodników, uczestników mistrzostw świata w 9-bil, była moja skrótowa prezentacja dorobku Polski.  Po raz kolejny potwierdził się fakt, iż informacje przekazywane przez nas szefom federacji narodowych są blokowane, chyba po to, aby nie wzbudzały fermentu w ich krajach. Martel, 53-letni bilardzista z Kanady jeszcze dwa razy podchodził do mnie pytając o detale naszego programu juniorskiego i gratulując nam pomysłu i realizacji.  Poświęcałem mu czas mając nadzieję, że opowie o nas za oceanem.</p>
<p>Polskie sukcesy w szkoleniu młodzieży były także tematem  mojego wieczornego spotkania z prezesem światowej federacji (WPA) I. Andersonem i członkiem kierownictwa Katarskiego Związku Snookera i Bilarda. Ian słyszał  już wcześniej o naszych działaniach. Teraz wyraźnie sugerował, że taki model powienien być realizowany w wielu państwach. Katar mógłby być jednym z nich.  Arabski gospodarz spotkania nie wyraził opinii o możliwości wdrożenia pomysłu, ale uważnie słychał co zrobiliśmy. Być może polski przykład kupi także Bliski Wschód.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=202</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kupili Filipińczyków</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=201</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=201#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 11:19:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=201</guid>
		<description><![CDATA[Pobyt w Doha , stolicy Państwa Katar był dobrym momentem do poznania systemu funkcjonowania sportu w tym kraju.  Rządzący krajem Emir w sporcie widzi dużą szansę na promocję Kataru. Pamiętamy relacje z okazałych Asian Games czy prestiżowych turniejów tenisowych.  Już wkrótce odbędą się tam azjatyckie mistrzostwa w piłkę nożną.  Katar ubiega się także o footbolowe mistrzostwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pobyt w Doha , stolicy Państwa Katar był dobrym momentem do poznania systemu funkcjonowania sportu w tym kraju.  Rządzący krajem Emir w sporcie widzi dużą szansę na promocję Kataru. Pamiętamy relacje z okazałych Asian Games czy prestiżowych turniejów tenisowych.  Już wkrótce odbędą się tam azjatyckie mistrzostwa w piłkę nożną.  Katar ubiega się także o footbolowe mistrzostwa świata.  My mamy okazję, przez kilka lat,  zagrać w mistrzostwach świata w odmianę 9-bil. </p>
<p>Na Katarze nie ma wyborów. Emir mianuje ministra sportu, a ten prezesów narodowych związków sportowych. Minister ustala także skład kierownictwa organizacji. Każdy związek otrzymuje od państwa własny obiekt sportowy, na bazie którego organizuje zawody sportowe. Ma także zapewniony budżet i wynagrodzenia dla pracowników. Mistrzostwa w 9-bil rozegrane były właśnie w &#8220;klubie&#8221;  Katarskiego Związku Bilarda i Snookera. Tak między nami, to nie była to najpiękniejsza sala na imprezę tej rangi.</p>
<p>Zawodnicy z Bliskiego Wschodu nigdy nie należeli do światowej czołówki. Postanowiono więc podjąć zdecydowane działania, aby podnieść ich sportowy poziom. W tym celu kilku znanym graczom z Filipin zaproponowano atrakcyjne finansowo kontrakty. Nie znam szczegółów, ale wygląda to tak, iż ok. roku mieszkają na Katarze, gdzie otrzymują dobre wynagrodzenia. Mają szkolić i grać z Katarczykami. W grupie &#8221; pozyskanych&#8221; jest m.in. Antonio Lining. W kuluarach słyszałem, że dostaje 4.000 dolarów miesięcznie. Jak widziałem, w ostatnich mistrzostwach,  8 zawodników z Filipin grało w koszulkach z napisem Qatar.  Zobaczymy jak długo przyjdzie czekać na pierwszą międzynarodową bilardową gwiazdę z Doha. Z resztą nie tylko w tym regionie solidnie wzięto się za bilard. O tym jednak napiszę w najbliższym czasie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=201</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mistrzostwa świata na szablonach</title>
		<link>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=200</link>
		<comments>http://www.makmarketing.pl/blog/?p=200#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 20:20:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Zwykła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.makmarketing.pl/blog/?p=200</guid>
		<description><![CDATA[Po raz kolejny w mistrzostwach świata do ustawiania trókątów używa się specjalnych szablonów. Gwarantują one szybkie umieszczenie bil we właściwych miejscach oraz to, że bile dokładnie do siebie przylegają. Nie trudno zauważyć, że część zawodników odrobiła lekcje z rozbijania i efekty ma lepsze od pozostałych.  Na ile w odmianach 10-bil czy 9-bil rozbicie jest ważne graczom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po raz kolejny w mistrzostwach świata do ustawiania trókątów używa się specjalnych szablonów. Gwarantują one szybkie umieszczenie bil we właściwych miejscach oraz to, że bile dokładnie do siebie przylegają. Nie trudno zauważyć, że część zawodników odrobiła lekcje z rozbijania i efekty ma lepsze od pozostałych.  Na ile w odmianach 10-bil czy 9-bil rozbicie jest ważne graczom wyjaśniać nie trzeba.  W Polsce szablony pierwszy raz wprowadziłem na zawodach Grand Prix Polski WiK POL TOUR w Katowicach. Jak każda nowość dla większości były zaskoczeniem. Ogólnie zostały przyjęte pozytywnie.  W Łodzi na POL TOURZE niemal połowa grających chciała z nich skorzystać, bo eliminowały manipulacje przy ustawieniu bil. Między innymi dlatego będziemy je wprowadzać. Wszystko bowiem co poprawia skuteczność gry, przygotowuje zawodników do startów międzynarodowych oraz czyni rywalizację bardziej sprawiedliwą warte jest zastosowania. Należy się zastanowić, czy obowiązkowo nie powinno się szablonów zastosować w lidze. Drużyny  często grają na wyrobionych stołach, gdzie idealnie ustawić bile jest niemal niemożliwością. To rozwiązanie wyrównuje szanse.   </p>
<p>Szablony wyprodukowano i opatentowano w Japonii. Pierwszy raz użyto ich w rozgrywkach azjatyckich. Na mistrzostwach świata pojawiły się w listopadzie 2009 roku na Filipinach. W Polsce Mak Marketing wprowadził je w marcu 2010.  Kolejny raz zastosowane będą w Mistrzostwach Warszawy - WiK POL TOUR we wrześniu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.makmarketing.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=200</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
